skip to main |
skip to sidebar
Właśnie wpadłem na pomysł o nowej serii na blogu. Od czasu do czasu zdarza się coś, co wymaga wspomnienia na spotkaniu w barze w okolicach 4 piwka, albo dwóch słów przy wiadomościach, żeby poinformować współlokatorów o swoim stanowisku w danej sprawie. Okres ważności dla takiego eventu jest dość krótki i uzależniony od niego samego. Niemniej udało mi się zdążyć. Zapraszam więc do uczestnictwa w erekcji nowej serii - "Bonus na czasie". A oto, co o tym myślę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz