Free Hit Counter

Szukaj na tym blogu

piątek, 5 lutego 2010

Goła baba XIX


W końcu się zebrałem w sobie i odważyłem spróbować sił w narysowaniu mokrej tkaniny na ciele. Czy efekt się udał, musicie ocenić sami. To druga goła baba dzisiaj, jutro też będzie, ale pewnie samym wieczorem, gdyż w ciągu dnia będę się oddawał niesamowitej przyjemności posuwania po stole małych, metalowych ludzików i turlania dwudziestościennymi kostkami.

Goła baba XVIII


Dzisiaj goła baba z rana, morda uchachana. Obiecałem dzisiaj dwie baby, to będą dwie, a to pierwsza z nich. Równa nówka, co poprzednia, no może starsza o godzinę niecałą. Jestem z niej mocno zadowolony. Trochę więcej nad tą Panią siedziałem, ale to widać nawet po skomplikowaniu tła. Oprócz dwóch bab dzisiaj jebusy, czyli druga część konkursu na koszulkę z pingwinami.

Co do części pierwszej, mam 1 dobrą odpowiedź za 1 pkt. Żartu z żebrem autorem jest Robert Adler ( 48 stron ), komiks spastiszowany to kultowe "Na co dybie w wielorybie czubek nosa eskimosa", a konkretnie "W pustyni i w paszczy". A trzy postaci uchwycone kiedyś, jako pingwiny, to oczywiście ja, Przemko z Sandomierza herbu Dwikozy oraz Leszczyk "Ja tego nie zjem?!" 100matolog. Shame on You!

czwartek, 4 lutego 2010

Goła baba XVII


A to jedno z moich najmłodszych dzieł, jeszcze nigdzie oprócz tego bloga nie wrzucane. Mam nadzieję, że się podoba Wam tak samo, jak mi. Praca nad tym zajęła nieco ponad godzinę, ale całkiem przyjemny efekt powstał, moim zdaniem. Tak, wiem, że obiecałem częstotliwość podkręcić, dlatego jutro oprócz jebusów będą dwie gołe baby! Miłego wieczoru :)

Kilka pingwinów



Proszę bardzo, kolejna porcja pingwinów. Do końca dnia czekam jeszcze na zgłoszenia do konkursu, póki co padła jedna prawidłowa odpowiedź, ale nie łamcie się, będą jebusy i za nie pkt zgarną Ci, co potrafią się wykazać abstrakcyjnością myślenia. Tak więc cierpliwości moi mili i ćwiczyć elastyczność umysłu oraz rymowanie.

środa, 3 lutego 2010

Goła baba XVI


Dzisiaj spędziłem prawie cały dzień z ołówkami w ręku, za uchem i w zębach... Wrzucam może nie taki stary rysunek, co nie do końca mnie zadowalający. No, ale się podzielę i gorszymi pracami oczywiście, bo dlaczego nie. Te dobre, już by się dawno skończyły niestety. Co do konkursu mam pomysł, bo pytania okazały się mocno trudne jednak... No to zrobimy tak: dam 1,5 pkt jak ktoś mi powie tytuł starego polskiego komiksu w którym dwóch niestrudzonych podróżników polowało na lopę. Tak, to z niego był pastisz z eskimosem. Kto wie, już się domyślił, ale jeszcze podpowiem, jakby nie świtało, Ci wędrowcy to byli: bąbelek i kudłaczek. Jasne? To pisać :)

Bajka o mniejszości seksualnej, Hamlecie i Janosiku


W dzisiejszym porannym wydaniu pingwiny poskanowane z zeszytu zapisanego na 3 roku. Nie chciałem ich przerysowywać, więc wybaczcie kratkę zeszytową. Tak, wiem, że to wieśniactwo i prawdziwy artysta marszczy nos, jak widzi papier w kratkę. Więc każdemu, co się na to marszczy polecam utwór Jacka Kaczmarskiego "Postmodernizm" i wszystko będzie załatwione.

Ankieta się skończyła i większość osób zagłosowała, że chce częściej gołe baby. Nie pozostaje mi nic innego, jak lekko podkręcić ich częstotliwość ale spokojnie, nie będzie tu samego babonarium, ot na 2-3 dni wyskoczy dodatkowa. A no i zainteresowanie gołym chłopem było spore, więc się przemogę i zrobię 1 ( słownie: jednego ) gołego chłopa. Narazie zbieram informacje jakież on to cechy fizyczne posiadać winien. Potem będę rozwijał temat na papierze. Do kolejnej wrzutki z wieczora moi mili.

wtorek, 2 lutego 2010

Goła baba XV


A teraz praca, którą sam straszliwie lubię. Nie wiem dlaczego, ale pałam do niej straszliwą sympatią, choć może nie jest idealna. Może ktoś z Was też ujrzy w niej coś ciekawego. Aha, tak na marginesie, każda moja praca ma tytuł oczywiście, a nie są nazywane tylko gołymi babami, ta np. to "Rozpakowywanie". Ciekawe rzeczy ostatnio zaobserwowałem, otóż coraz więcej obserwatorek ubiega o wrzucanie ostrzejszych tematów, nie znam się, ale to chyba dobre zjawisko na badanie socjologiczne. Ale ok, spełnię życzenia i co jakiś czas się pojawi cuś mniej przyzwoitego. No wiecie, człowiek z ograniczoną wyobraźnią to nic dobrego. Dzisiaj wykopałem z szafki 5 teczek zapełnionych różnymi bazgrołami, będzie gdzieś kilkaset stron. Nie wszystko się nadaje, a właściwie większość się nie nadaje, ale trening widać nie poszedł w las. Pozdrawiam.

Kon kurs!

Wielka to chwila. Ale najpierw wyjaśnienia. Tak się wzruszyłem zainteresowaniem z Waszej strony ( no w końcu goła baba wabi ), że postanowiłem zrobić mały happening. Otóż konkurs będzie się składał z 3 części, każda będzie trwała 3 dni, przez które będę czekał na odpowiedzi.

Do wygrania jest koszulka z pingwinami w rozmiarze, jaki wybierze zwycięzca!

Etap pierwszy:

Do zdobycia w nim są punkty. A oto i zadanie:



Tak wiem, ten żart jest przetuningowany i zerżnięty na bezczela od autora, który zrzyna na bezczela żarty :D

1 punkt dla tego, kto mi powie, skąd on jest podpatrzony
1 punkt dla tego, kto powie czego pastiszem jest ten żart, gdyby na obrazku był jeszcze eskimos.

Ale spokojnie, dajmy szansę wszystkim. Dam jeszcze 1 punkt dla tego, kto mi powie, jakie 3 realne postaci zaistniały kiedyś na papierze, jako pingwiny!

Odpowiedzi proszę kierować na:
Husqvarna_husqvarna@wp.pl
Husqvarna666@o2.pl
gg: 1976030

Oprócz odpowiedzi proszę o imię, nazwisko i ksywkę!

poniedziałek, 1 lutego 2010

Goła baba XIV



W kolejnej odsłonie powracającego tematu, praca z wyobraźni. Popełniona kiedyś tam, ale jestem z niej zadowolony. Jutro koniec ankiety i pierwsze zadanie konkursowe. Bo to nie będzie tak hop, siup. A to dlatego, żeby każdy, kto chce wziąć udział w konkursie zdążył to uczynić. Zdradzę, że pierwsze zadanie będzie z pingwinem, drugie to będzie jebus ( jebusów jeszcze nie znacie wszyscy, a to jest zło w czystej postaci ). Czy będzie więcej, jeszcze nie wiem. Poskanowałem kupę materiałów właśnie, więc obserwować pilnie :)

Szkice


A oto kilka szkiców- pomysłów na prace. Mam nadzieję je zrealizować, jak tylko uda mi się umówić z modelką. Wybaczcie brak dwóch wpisów wczorajszego dnia, ale może zrobimy taki układ, że niedziella jest leniwa i z tej okazji komunikacja miejsca jeździ mocno rzadziej, to i wpisy będą ciut przyhamowane. A tak na marginesie, to powziąłem plan podszkolenia się w photoshopie, więc możliwe, że się pojawi coś w kolorze, haha!
 
Free Hit Counter