Free Hit Counter

Szukaj na tym blogu

sobota, 5 lutego 2011

10,000 fist in the a...


No i dobrnęliśmy do 10 kilo, jak już wspominałem, z tej okazji mały kolaż. Stare gołe baby i młode gołe baby... czy tam nowsze. Teraz tylko pozostało napisać wystarczająco dużo literek, aby pod nimi znalazł się drugi rysunek, wykonany, jako tzw. digital painting. A po co ten zabieg, zapytacie? Ano po to, żeby zaraz po wejściu sobie tutaj nie przeżyć szoku. Nie jest powiedziane, że i tak ktoś nie przeżyje, ale co mi tam, raz na 10 tysięcy można. A więc... 10.000 wejść!




piątek, 4 lutego 2011

Nowe logo


Dzisiaj przekraczamy 10kilo! Mega, jestem Wam wdzięczny za odwiedziny i przygotuję coś specjalnie na tą okazję. Podziwiam Waszą wytrwałość i mam nadzieję, że Wam jeszcze jej starczy na trochę czasu. A dzisiaj tymczasem mój nowy projekt logo, zrobiony oczywiście w AutoCADzie ( mam legalną licencję studencką ). A wieczorkiem zapraszam do Publiki oczywiście.

czwartek, 3 lutego 2011

Friends III - cycki


Doczekaliście 3 odcinka Friendsów, tym razem bezpośrednio, a co. Osoby, które poczuły się urażone, lub myślą, że to o nich... wiszą mi browar. A właśnie, a propos, to chyba dzisiaj trza się wybrać na jakieś piwo, bo strasznie dawno nie piłem żadnego... No i tradycyjnie pozdrawiam wszystkich uczących się do sesji w kraju i za granicą.

środa, 2 lutego 2011

Sesja


Ha! Dzisiaj zaczęła się sesja na K*L* ( dla dobra ogólnego, nie powiem, na jakiej uczelni studiuję ). A to oznacza, że mam pierwszy dzień wolnego, egzamin dopiero w poniedziałek. Przy okazji pozdrawiam wszystkich, którzy mają więcej egzaminów niż 2 w obecnym semestrze. Duchem jestem z Wami... no dobra, żartowałem. A pingwiny są z wykładu, chociaż na kartce bez kratki, czary!

poniedziałek, 31 stycznia 2011

Would You like to sign?


No i nastał luty. Oznacza to, że jesteśmy w jakimś środku zimy. A więc mamy pierwszy lutowy post zachęcający do wpisywania strony w RSS, czy innego sprzedawania duszy. Hmm... czy ktoś jeszcze oprócz szlachcica herbu Dwikozy uważa, że to jego portret?

środa, 26 stycznia 2011

Jebusy z instrukcją


Idąc za radą i swoim zresztą postanowieniem postanowiłem odświeżyć temat jebusów, ponieważ doszły mnie słuchy, żesą trudności ze znalezieniem instrukcji, która była tu zamieszczona w jakichś pradawnych czasach.

No więc tak: Jebus każdy składa się z 4 - obrazkowych modułów. Należy nazywać obrazki po kolei tak, żeby się rymowało i miało rytm, ale zawsze 3 w module jest rysunkiem przestankowym ( najczęściej: kiełbasa ). Oczywiści rozwiązań może być kilka sposobów. Dla przykładu powyższy jebus został skonstruowany dla hasła: kotek-młotek-kiełbasa-płotek. Jeżeli ktoś rozwiąże go bez zdrobnień, to nie będzie to złe hasło, ale alternatywne.

Zrozumiane? To do dzieła:




Krzyżak...


No i zarzucam pierwszą z kilku zamazanych na wykładach kartek. Jestem padnięty i nie mam siły na wrzucenie więcej czegokolwiek, więc jebusy oraz gołe baby w konwencji amerykańskich kreskówek dla młodzieży pojawią się jutro. Oczekujcie postów! Dobrey nocy wszystkim.

Promocja na kurczaki


1/2 sesji za mną. Przez chwilę nie było wpisów, ale będą dzisiaj kolejne. Mam tyle wykładów, że biorę ryzę papieru i jedziemy. A że jestem naładowany mocno pozytywną energią, to może się coś ciekawego nawet pojawi. Nie będę się rozpisywał, spodziewajcie się posta koło 22. Pozdrawiam.

sobota, 22 stycznia 2011

Paanie, daj pan spokój...


Oj, to był straszny, ciężki tydzień. A następny robi się gęsty od uczelni. Cóż poradzić, nikt na studia iść nie kazał. Jeszcze wczoraj zrobiłem centara ( 10h w robocie ), dzisiaj z tej okazji jestem lekko styrany. Ale nic to, jest łikend, jest rockoteka w Publice, jest piwo do wypicia jeszcze na świecie! Pozdrowienia w zapracowany łikend dla wszystkich.

niedziela, 16 stycznia 2011

Friends II


Do kompletu wrzucam kolejny odcinek przyjaciół, tym razem sytuacja z innego punktu widzenia. No i na jutro zapowiadam od razu przerwę niedzielną. Więc niech nie będzie zdziwienia, jak nic się nie pojawi. A tak na marginesie strasznie męczący ten łikend. Mam nadzieję, że nie dla wszystkich. Pozdrawiam i życzę przyjemnej leniwej niedzielli ( a ja do roboty, a co ).
 
Free Hit Counter